Zakład Ubezpieczeń Społecznych apeluje do osób z niepełnosprawnością i ich bliskich o ostrożność wobec ofert płatnej pomocy w uzyskaniu świadczenia wspierającego.
Wniosek o to świadczenie można złożyć bezpłatnie, a pracownicy ZUS pomagają w jego wypełnieniu i złożeniu zarówno w placówkach, jak i przez infolinię.
Do ZUS docierają sygnały od klientów, którzy otrzymują propozycje odpłatnego „załatwienia” świadczenia wspierającego. Przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzają w domach osoby z niepełnosprawnością. Często są to osoby starsze, które nie zawsze dokładnie zapoznają się z treścią podpisywanych dokumentów. Zdarza się, że dopiero później dowiadują się o wysokich opłatach zapisanych w umowie.
Niedawno do jednej z placówek ZUS zgłosiła się wnuczka klientki, która skorzystała z usług kancelarii oferującej pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego. Klientka podpisała umowę i udzieliła pełnomocnictwa do działania w jej imieniu. Wyrównanie świadczenia wspierającego za kilka miesięcy trafiło bezpośrednio na konto kancelarii jako wynagrodzenie za jej usługi i wyniosło niemal 22 tys. zł
– informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.
Po rozliczeniu należności kancelaria złożyła w ZUS dokumenty dotyczące zmiany rachunku bankowego do dalszej wypłaty świadczenia na rachunek klientki oraz odwołania udzielonego pełnomocnictwa. - Pieniądze, które trafiły do kancelarii jako wynagrodzenie za jej usługi, mogły zostać przeznaczone na pokrycie kosztów opieki, leczenia lub rehabilitacji klientki – dodaje rzeczniczka.
W innym przypadku klient podpisał umowę z kancelarią, zgodnie z którą wynagrodzenie za jej usługi miało stanowić czterokrotność miesięcznej wartości przyznanego świadczenia wspierającego. Przy maksymalnej wysokości tego świadczenia, wynoszącej 4353 zł, oznacza to kwotę przekraczającą 17,4 tys. zł.
Podobne sytuacje zdarzały się również w ubiegłym roku. Klienci informowali pracowników ZUS o ofertach pośredników, którzy proponowali pomoc w zamian za bardzo wysokie wynagrodzenie, sięgające nawet 10 tys. zł albo sześciokrotności miesięcznego świadczenia, a my przypominaliśmy o tym, że ZUS pomoże w złożeniu wniosku o świadczenie wspierające do ZUS za darmo i wciąż to robi
– mówi Beata Kopczyńska.
Pomoc z ZUS za darmo
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że nie ma potrzeby korzystania z płatnych usług kancelarii czy pośredników, aby otrzymać świadczenie wspierające. Wniosek można złożyć samodzielnie przez internet na portalu eZUS lub z bezpłatnym wsparciem pracowników ZUS. Osoba z niepełnosprawnością może również upoważnić do załatwiania spraw w ZUS-ie zaufaną osobę, na przykład członka rodziny lub bliskiego. Taki pełnomocnik również może liczyć na bezpłatną pomoc pracowników Zakładu przy złożeniu wniosku.
Bez decyzji z Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ustalającej poziom potrzeby wsparcia (należy uzyskać co najmniej 70 punktów), nie ma sensu składania wniosku o świadczenie wspierające do ZUS. Istotna jest kolejność w tym przypadku. Najpierw wniosek do WZON, a po decyzji WZON – dopiero wniosek o świadczenie wspierające do ZUS
– wyjaśnia rzeczniczka.
Zgodnie z przepisami w decyzji z WZON musi zostać przyznane co najmniej 70 punktów, dopiero wtedy można złożyć w ZUS wniosek o świadczenie wspierające. Warto pamiętać o tym, że kancelarie czy pośrednicy nie mają wpływu na wydanie tej decyzji ani na liczbę przyznanych punktów.
Uważaj na oferty pośredników
Jeśli skontaktuje się z nami kancelaria oferująca pomoc w uzyskaniu świadczenia lub natrafimy na taką ofertę w internecie, warto zachować ostrożność i spokojnie przeanalizować taką propozycję. Przed podpisaniem dokumentów dobrze jest dokładnie zapoznać się z ich treścią, skonsultować decyzję z bliską osobą oraz w razie wątpliwości skontaktować się z ZUS.
Więcej informacji o świadczeniu wspierającym i zasadach jego przyznawania można uzyskać w placówkach ZUS, na infolinii oraz na stronie internetowej www.zus.pl.









































